Liam van Cliff
Mr. President
18 lat, klasa IV
Profil prawniczy
Szermierka, jazda konna, pływanie
Arystokrata z krwi i kości
Przewodniczący szkolnej Rady Uczniowskiej
Rodowity Anglik | Potomek brytyjskiej szlachty | Surowe wychowanie | St. Katherines, jako forma nagrody od rodziców | Wzorowy uczeń | Brak zajęć, które "marnowały by jego cenny czas" | Uzależniony od decyzji rodziców | Wyjazd do USA synonimem wolności | Jego twarz ponoć budzi zaufanie | Zaaranżowane małżeństwo do którego się nie przyznaje i na które nie ma zamiaru przystać | Wyuczone maniery | Nieprzeciętnie przyjazny | Jakimś cudem "ogarnia" tę szkołę | Stoicki spokój, który potrafi zmącić tylko zbyt duża dawka alkoholu | Co najbardziej wszystkich dziwi - nie jest święty | korzysta z chwilowej wolności | Dogada się z każdym i w każdym języku | Nadal zdarza mu się zachowywać zbyt sztywno | Najlepszy przyjaciel ciała pedagogicznego | Załatwi każdą sprawę | Wszystko wie i wszystko umie, a jak czegoś nie wie, to się dowie i nauczy | Książę z Bajki? | Mało wolnego czasu | Wiecznie niewyspany | Kombinuje, jak wykolegować się z rodzinnego biznesu | Niepoprawny romantyk, któremu ktoś kiedyś na pewno złamie serce. | Problemy drugiego świata go nie dotyczą | Przegrywasz dopiero w momencie, kiedy się poddasz.
Ka bum!
Pan przewodniczący się wita.
Takiego ułożonego człowieczka nigdy jeszcze nie prowadziłam, więc to na pewno będzie dla mnie wyzwanie.
Na zdjęciu Drew van Acker
Wszystkie wątki, wszystkie powiązania - tak.
Wolę wymyślać, niż zaczynać.
Show must go on!
Pan przewodniczący się wita.
Takiego ułożonego człowieczka nigdy jeszcze nie prowadziłam, więc to na pewno będzie dla mnie wyzwanie.
Na zdjęciu Drew van Acker
Wszystkie wątki, wszystkie powiązania - tak.
Wolę wymyślać, niż zaczynać.
Show must go on!