Logan Rice
19 lat || Klasa IV || Informatyka || Boks || Małe mieszkanie nieopodal szkoły || W ciągu roku śpi w pokoju 39 na piętrze trzecim || Posiadacz rocznej suczki o uroczym imieniu Bestia || Złamie każdy kod, włamie się na każdą stronę, ściągnie wszystko || Ucieka do świata gier kiedy tylko jest to możliwe || Bunt || Walka ze światem || Zagorzały obrońca zwierząt, od rybek przez pająki po psy || Poszukujący siebie i ważnych w życiu wartości
Amerykanin czystej krwi - tego jest pewny na sto procent ponieważ doskonale pamięta opowieści babci, u której spędzał mnóstwo czasu, gdy był znacznie młodszy. Dom opuścił w wieku piętnastu lat, gdy dostał się na pierwszy rok w St. Katherine's High School. Jakiś czas pomieszkiwał w internacie później wyniósł się na "własne śmieci", na których utrzymanie dostaje od rodziców, bo to akurat nie zajmie im dużo czasu. Tak na prawdę państwo Rice nigdy nie mają na nic czasu nie licząc ich prężnie rozwijającej się firmie, z którą konkurować nie ma szans nawet ich jedyny syn. Logan jedyne co od nich kiedykolwiek otrzymał to pieniądze, bo oni wiedzą, że w tedy nie będzie zawracał im głowy. Są przekonani, że na dawaniu kieszonkowych odpowiedzialność za dziecko się kończy i to wystarczy. Tak na prawdę wychował go internet na spółkę z babcią, która niestety zmarła szybciej niżby oboje chcieli. Wyprowadzka z domu wzmocniła jego charakter i uwolniła duszę. Przestał przejmować się tym co zostawiał za sobą. I tak nie pasował do "idealnego" życia prowadzonego prze jego rodziców. Nigdy nie potrafił trzymać łokci przy sobie, gdy siedział przy stole, nigdy nie potrafił ugryźć się w język. Był szczery ze wszystkimi wokół tylko nie ze sobą samym. Na ramieniu zawsze ma torbę, w której schowany jest laptop, słuchawki i jakaś książka. Informatyka, bo nie wie co innego mógłby robić, bo każdy ma gdzieś co się z nim stanie, bo to kocha, bo to umie. Wrażliwy z niego chłopak. Niemal zawsze bierze wszystko do siebie, choć na pierwszy rzut oka tego nie widać. Wyciągnie pomocną dłoń jeśli trzeba. Czasem zbyt naiwny, patrzy na świat z optymizmem, a później dostaje po tyłku. Czasem marzyciel. Pieniądze nie zawróciły mu w głowie, jednak nie ma do nich dużego szacunku. Wolałby ich nie mieć w zamian za normalną rodzinę. Pierwsze wrażenie - zamknięty w swoim świecie i spokojny. Drugie wrażenie - pyskaty bądź miły. Znamy się - uśmiechnięty i rozgadany. Zawsze skrywa to co czuje. Po prostu nie potrafi o tym rozmawiać. Komputery. Uśmiech. Zimne kakao...
______________________________________________
Cześć,
zapraszam do wątków i powiązań.
Co do tych pierwszy, nie daję długich odpisów i
nie lubię zaczynać ;)
Wiem trochę chaotycznie, ale taki w sumie jest Logaś xD
Fc: Hayden Christensen <3
Tytuł: Morgan Taylor Reid "Where Do I Even Start?"
______________________________________________
Cześć,
zapraszam do wątków i powiązań.
Co do tych pierwszy, nie daję długich odpisów i
nie lubię zaczynać ;)
Wiem trochę chaotycznie, ale taki w sumie jest Logaś xD
Fc: Hayden Christensen <3
Tytuł: Morgan Taylor Reid "Where Do I Even Start?"