Lubisz zapach pomarańczy? Ja
bardzo. Przypominają mi dzieciństwo. Zielony pokój i siostrę bliźniaczkę wierzgającą
po piętrowym łóżku. Nadia to złośliwy chochlik. Wiedziała gdzie uderzyć, abym więcej
się nie wychylał. Kobiety… Wiedzie, co dało jej taką władzę? Dziesięć minut.
Jest ode mnie starsza o dziesięć minut. Dzięki temu nosiłem w dzieciństwie
różowe skarpetki, a sąsiadki zaglądając do wózka nazywały nas małymi księżniczkami.
To musiał być niezręczny moment – po kilkunastu latach zauważyły, że u jednej z
księżniczek pojawia się zarost na twarzy. Starannie wyhodowany i dopieszczony z
resztą. Tak między nami – wyglądał idiotycznie. Zauważyłem, że w moim życiu wszystko musi być dopieszczone. Nawet
ubrania. Wyobrażacie sobie mieć bałagan w szafie? Opatrzyłbym sobie każdą półkę
etykietą, ale współlokator dziwnie na mnie patrzył gdy podjąłem takową próbę.
Wszystko musi być wyprasowane, równo złożone i pachnące płynem do płukania
tkanin. Pedant, nie mylić z pedał.
Chociaż do kobiet nie umiem się ustosunkować. Kurczę, bo wy jesteście takie
skomplikowane, wiecie? Zapraszając jedną z was do kina lub kawę mam wrażenie,
że rozbrajam bombę. Nawet w filmach wygląda to łatwiej, bo tam mają tylko trzy
kabelki. W was kabelków jest tysiące. A niech to, przecież lubię wyzwania. A
wiecie, co jest dla mnie największym wyzwaniem? Szkoła. Może to zabawne, ale
tak – szkoła. Zależy mi na stopniach, wyróżnieniach i ukończeniu jej z jak
najlepszym wynikiem. Trochę na złość mojej mamie, bo boi się że w przyszłości
poderżnie mi gardło brodacz z Afganistanu. Trochę też z własnych ambicji. I
pasji bo jestem człowiekiem ciekawym świata. Może nawet wścibskim ale nie
oszukujmy się – wszyscy żywimy się plotkami. Szczególnie pikantnymi. Nie żebym
planował pisywać artykuły do zwykłych brukowców, o nie. Bo trochę interesuje
mnie też fotografia i wiecie co? Fajnie byłoby kiedyś połączyć to w jedną
całość i dokonam wszelkich starań, aby tak właśnie się stało. Nie przełknę
goryczy porażki, nie potrafię tego zrobić. Dlatego nie przyjmuję od życia
żadnej odmowy. Żadnej. I wtedy
zaczyna się zabawa.
Rafael
Zorah
Ur. 17 maja 1995 roku w Waszyngtonie
IV klasa o profilu dziennikarskim
Astronomia i fotografia
Ur. 17 maja 1995 roku w Waszyngtonie
IV klasa o profilu dziennikarskim
Astronomia i fotografia
Pokój 31
_____________________________________________________________________
Rafcio jaki jest, każdy widzi więc zacznijmy już!
Buźka : Russell Giardina
Buźka :